Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

mysza dla kota?
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Żywienie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Basiaaa49
Kotospec



Dołączył: 29 Kwi 2009
Posty: 587
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:31, 01 Kwi 2010    Temat postu:

Dla mnie to też bardzo okrutne, wiem, że taka jest natura, koty są łowne i polują na myszy i ptaki, ale nie wyobrażam sobie iść do sklepu kupować mysz z przeświadczeniem, że ta myszka zaraz zostanie zjedzona przez mojego ukochanego kota.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Sob 16:49, 03 Kwi 2010    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Zgadzam się. Ale co do jednego, wiem że koty te wychodzące są bardziej narażone itd... Ale żal mi kotka troszkę który cały czas siedzi w domu choćby nie wiem jak zadbany, to koty są łowne lubią samotne wędrówki i raczej wolność (nie dosłowna!) to ich życie. Nie mówię że te które nie wychodzą nie są szczęśliwe czy coś, ale tak dla mnie to kot powinien poznać uroki łowu i swawoli.
Powrót do góry
Basiaaa49
Kotospec



Dołączył: 29 Kwi 2009
Posty: 587
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:53, 03 Kwi 2010    Temat postu:

Z kolei ja uważam, że kot, który zawsze wychodził na dwór, a później zostanie zamknięty w czterech ścianach przeżywa to okrutnie, ponieważ zaznał tzw. "wolności", więc nie można mu tego odbierać. Natomiast w przypadku kota, który nigdy nie wychodził na zewnątrz nie można powiedzieć, że on coś traci, ponieważ on nie zna innego świata, a gdyby go nagle wypuścić na dwór to prawdopodobnie źle by się to dla niego skończyło.
Ja sama miałam kota, który wychodził na dwór, tak był nauczony u poprzedniego właściciela, trzymanie go w mieszkaniu byłoby dla niego traumą, więc wychodził na zewnątrz, niestety zginął pod kołami auta. Następnie przez 14 lat miałam kota, który był całkowicie "kotem domowym" - niewychodzącym. Nie uważam, że miał przez to gorsze kocie życie, na pewno miał inne życie. Swój instynkt łowny przekładał na polowania na muchy, komary, ćmy itp. A dotleniał się na balkonie lub parapecie. Uważam, że miał wspaniałe życie. Na pewno nie wychodzenie na dwór uchroniło go przed możliwością wpadnięcia pod auto.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Żywienie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Możesz usuwać swoje posty
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin