Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Kastrat - Odżywianie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 10, 11, 12  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Żywienie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nisko-procentowa
Zaglądacz



Dołączył: 24 Sty 2013
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:25, 11 Lut 2013    Temat postu:

Moj Garfie Tez lubil wychodzic na balkon wiec kupilam mu kiedys takie szelki
[link widoczny dla zalogowanych]
z nadzieją ze bedziemy sobie wychodzic na spacery jak bedzie cieplo ale o ile kot w szelkach czul sie komfortowo to z wychodzeniem na podworko juz nie. Bal sie samochodow i innych ludzi. Teraz przydaja sie jak zabieram garfielda do weterynarza. Weterynarz powiedzial mi że koty ktore wychodza na zewnatrz i koty ktore mieszkają tylko w domu powinne miec nawet inna diete. Ja kupuje swojemu karme typu Indoor.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:57, 11 Lut 2013    Temat postu:

KociaroNaStoDwa,tak czy inaczej chciałam wyjść z Frankiem na dwór dopiero po kastracji. Generalnie aż tak bardzo nie myślałam wcześniej o tym,żeby koniecznie z kotkiem wychodzić,ale ostatnio podczas wizyty u rodziny,wszyscy zaczęli mówić,że jak przyjdzie wiosna,to szkoda,żeby kotek siedział w domu.Ze jak to tak..przykro patrzeć,że kotek nie zazna uroków wychodzenia.Ba,nawet zasugerowano,że Franek spokojnie może pobiegać po trawce bez smyczy.Oczywiści nikt się nie zna,ale wszyscy wiedzą lepiej..Koniec końców pomyślałam,że może faktycznie dobrze zrobię kotkowi,jeśli czasem wyjdę z nim na powietrze,ale w grę wchodzi tylko i wyłącznie spacer w szelkach.Ale z tego co mówicie,wychodzi na to,że lepiej będzie,jeśli nie będę z nim wychodzić. Myślałam tez,że jeśli kicia dopiero po kastracji wyjdzie,to wówczas będzie spokojniejsza i nie będzie codziennie warować pod drzwiami.

Vito,ale mądre te Twoje kotki. Jestem pełna uznania dla Ciebie,że tak ładnie je wychowałaś. Wiadomo,że każdy kotek jest mądry,ale mimo wszystko trzeba dużo cierpliwości,wyczucia i czasu,żeby mieć takie kotki jak Twoje.Smile

Nisko-procentowa,ładny zestaw szeleczek. W weekend idę na zakupy i też kupię Frankowi jakiś ładny komplecik.Nawet jeśli nie będzie wychodzić na spacery,to przyda mi się by odwiedzać weterynarza.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arizona dnia Pon 20:59, 11 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Pon 21:22, 11 Lut 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Karolino Julio moj Cezar wyszedl na dwor juz po kastracji i tak bardzo od tamtej pory zaczal plakac pod drzwiami.Mysle ,ze to nie ma znaczenia.Instynkt lowiecki ma kot niewykastrowany,jak i wykastrowany.
Powrót do góry
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:06, 12 Lut 2013    Temat postu:

Karolina Julia, jeżeli znajdziesz codziennie trochę czasu dla Twojego Franka, możesz nauczyć go reagowania i przychodzenia na imię.

Musisz wyczuć moment, kiedy kotek nie jest za bardzo zaspany ani za bardzo rozszalały i chętny do figli i zabaw. Przygotuj smakołyki - na przykład kocie ciasteczka. Zawołaj kotka wyraźnie po imieniu (wybierz jedną formę, nie używaj raz ,,Franek,, a raz ,,Francio,, a jeszcze kiedy indziej - ,,kiciuś,, czy koteczek,, Wink) i kiedy przyjdzie daj mu ciasteczko. Jeżeli Cię zignoruje możesz albo wołać jeszcze kilka razy do skutku albo też zignorować jego i ponowić próbę za kilkanaście minut. Kiedy wołasz, poklep się np. po łydce czy udzie, mów entuzjastycznym głosem (koty najlepiej reagują też na wysoki ton) i pokaż Franiowi smakołyk. Gdy przyjdzie daj mu go. Z czasem gdy Franio będzie już za każdym razem przychodził (wołaj go kilka razy w ciągu dnia, gdy tylko masz chwilę) zamień smakołyk na pochwałę i podrapanie za uszkiem. Zacznij się też z czasem oddalać, w końcu - wołaj z innego pomieszczenia. Możesz wtedy (gdy wołasz z innego pokoju) też pomóc sobie przykładowo potrząsając pudełkiem z suchą karmą czy uderzając jego miseczką o podłogę - pewnie skojarzy i przyjdzie, chwal go za każdym razem gdy przyjdzie. Kiedy je swój normalny posiłek też wymawiaj jego imię rób to też gdy na ten posiłek go wołasz.

Powinien się nauczyć reagowania i przychodzenia ale potrzeba do tego cierpliwości z Twojej strony. Jeżeli Franek nauczy się i będzie grzecznie przychodził nawet wtedy kiedy np. zapoznaje się z jakimś nowym przedmiotem, zabawką, bawi się czy robi coś innego ale za każdym razem reaguję na Ciebie i Twój głos, myślę że będziesz mogła wyjść z nim na podwórko, oczywiście pierwsze ucząc go jak chodzić na smyczy (jeżeli chcesz napiszę jak go tego nauczyć) i gdy będzie poznawał teren wołaj go co jakiś czas (miej go na szelkach) i dawaj smakołyk, chwal. Kiedy będzie nawet na podwórku, gdzie wszystko będzie ciekawe, reagował na Ciebie, możesz spuścić go ze smyczy cały czas mając oczywiście na oku i wołając co jakiś czas, tak po prostu ale także wtedy gdy zaczyna powiedzmy wąchać, dajmy przykład prosto z mostu, psią kupę. Musi zrozumieć że ty jesteś jego panią i ma się ciebie słuchać. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość a będziesz mogła, jak Vita (Wink) kontrolować kotka z balkonu.

Proszę tych bardziej zaawansowanych i znających się na kotach o ewentualne poprawienie ewentualnych błędów w moim opisie nauki reagowania na imię Wink Dopiero się uczę (zresztą uczymy się całe życie) i takowe błędy mogłam popełnić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Wto 18:52, 12 Lut 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

KociarkoNaStoDwa,teoria to jest jedno a praktyka wyglada zupelnie inaczej.Moj Teodor umie prosici ,reaguje na swoje imie i przychodzi jak go zawolam.Nie wierze jednak w to,ze jak by go cos zaciekawilo to by sluchal, a na dworzu wszystko jest ciekawe i kot jest bardzo podekscytowany.Wiec mysle,ze nie bedzie sluchal.
Powrót do góry
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:04, 12 Lut 2013    Temat postu:

KociaroNaStoDwa,dziękuję za szczegółowy opis jak przyuczyć kotka przychodzenia na zawołanie,jednak wydaje mi się,że zachowanie w domu to jedno,a na dworze drugie.Ja mam kotka dopiero kilka miesięcy,cały cza się uczę.Póki co chyba nie czuję się na tyle pewna,by uczyć kotka przychodzenia na zawołanie na dworze.Vita swoje kotki pięknie wyuczyła,ale też jest bardziej doświadczonym opiekunem ode mnie.kotki mieszkają z nią wiele lat.
Jeśli chodzi o mojego Franka,to on potrafi przybiec na zawołanie z drugiego końca mieszkania.Ostatnio bawił się na balkonie,ja byłam w kuchni i wychodząc wołam : Francio,kici kici,a on jak z procy wystrzelił z balkonu i przybiegł pod nogi.Reaguje też zawsze na dźwięk otwierania pojemnika z jedzeniem.Ilekroć do mnie przybiega,głaszczę go i chwalę jaki jest mądry,a on macha ogonkiem jak piesek.Żeby nie było,że jest taki grzeczniutki,co to to nie:D Czasem jak w mieszkaniu go coś wyjątkowo interesuje..jakiś nowy przedmiot na półce,wtedy mogę go sobie wołać godzinami,a on nawet na mnie nie spojrzy:D


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Wto 19:17, 12 Lut 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Zapomnialam o Cezarku, ja tez wychodze przed dom wolam i Cezar pedzi co sil w nogach.Jednak tylko wtedy kiedy mu pasuje,czyli np. jak jest glodny,albo pogoda jest brzydka.Kiedy jednak jest zajety np.zlowil mysz.To wtety moge go sobie wolac i tak nie przyjdzie. Sad

Ostatnio zmieniony przez Beta dnia Wto 19:19, 12 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:26, 12 Lut 2013    Temat postu:

Franek pędzi na złamanie karku,jak słyszy,że ktoś otwiera drzwi wejściowe albo lodówkęVery Happy wtedy nie potrzebuje specjalnych zachęt.W innych przypadkach niekiedy jest "głuchy" na moje wołanie:]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:56, 12 Lut 2013    Temat postu:

Dziękuję za sprostowanie. Jedni lepsi w praktyce drudzy, jak ja, w teorii Embarassed która nie zawsze jest słuszna. Ale dzięki niektórym moim bzdurnym postom macie co poprawiać i wykazywać się wiedzą Cool

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:29, 12 Lut 2013    Temat postu:

KociaraNaStoDwa napisał:
Dziękuję za sprostowanie. Jedni lepsi w praktyce drudzy, jak ja, w teorii Embarassed która nie zawsze jest słuszna. Ale dzięki niektórym moim bzdurnym postom macie co poprawiać i wykazywać się wiedzą Cool


Ja uważam,że bardzo dobrze napisałaś i wcale nie mówię,że to się nie sprawdza,tylko ja najzwyczajniej w świecie bałabym się już teraz wychodzić z Frankiem na dwór i sprawdzać,czy kiedy mu zdejmę szeleczki,to przybiegnie na zawołanie:D ,nawet jeśli w domu kotek grzecznie przybiegałby do mnie. Póki co,ja i ten mały wariat,poznajemy się..a dodatkowo ja jestem zbyt strachliwa.Stresuję się wyjściem w transporterku do auta,a co dopiero mówić o bieganiu bez szelek:]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Wto 21:23, 12 Lut 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

KociaroNaStoDwa, mysle,ze nie ma potrzeby sie obrazac.Zapmnialas,ze kot jest zwierzeciem bardzo niezaleznym, raczej,nie mozna mu wielu rzeczy narzucic.Kiedys przeczytalam cos takiego,ze pies zostaje niewolnikiem czlowieka a kot zostaje kotem. Mysle,ze wlasnie za to je kochamy,ze sa takie rozne od psow.Takie inywidualne i niezalezne. Smile

Ostatnio zmieniony przez Beta dnia Wto 23:13, 12 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Beta
Gość






PostWysłany: Śro 11:47, 13 Lut 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Karolino Julio nie dziwie sie,ze nie chcesz ryzykowac utraty Frania Exclamation

Ostatnio zmieniony przez Beta dnia Śro 11:56, 13 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:14, 13 Lut 2013    Temat postu:

Ja wcale nie mam zamiaru się obrażać, co to to nie Wink tylko chcę zaznaczyć że... że po prostu nie jestem doświadczona tak bardzo jak wiele osób na tym forum i że gdy próbuję pomóc nie zawsze wychodzi Wink

kociaro, masz racje - za to kochamy koty Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Śro 15:28, 13 Lut 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Och KociaroNaStoDwa,bardzo sie ciesze,ze sie nie zamierzasz obrazac.Ja bardzo doceniam to,ze starasz sie pomagac i rob to dalej.Ja tylko opisalam,jak to jest z moimi kotam.Pozwalaja na moja ingerencje ale do czasu i znwu mi przypominaja,ze sa kotami. Smile

Ostatnio zmieniony przez Beta dnia Śro 15:29, 13 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:33, 13 Lut 2013    Temat postu:

Nie znam osoby która obraziła by się za dobre rady Wink dziękuję za sprostowywanie moich błędów przez co ciągle się uczę Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Śro 15:37, 13 Lut 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Jeszcze raz napisze,ze nie zamierzalam cie poprawiac,tylko opisalam jak to jest z moimi kotami.
Powrót do góry
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:41, 13 Lut 2013    Temat postu:

Rozumiem, spokojnie Rolling Eyes
Ja jeszcze raz napiszę że się dopiero uczę Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:26, 13 Lut 2013    Temat postu:

Kociarko,nie wiem,co bym zrobiła gdyby Franio uciekł! Nie wyobrażam sobie tego! Kotek to jednak nie piesek.Wiadomo,są wyjątki,takie jak kotki Vity:) Rozumiem,że Teodor jest bezwzględnie niewychodzący?

KociaroNaStoDwa,człowiek się uczy całe życie:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Śro 19:45, 13 Lut 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Karolino Julio zrobie nowy temat.To co piszemy nie ma nic wspolnego z karma dla kastratow.
Powrót do góry
Vita-Alexa
Administrator



Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 3168
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:07, 14 Lut 2013    Temat postu:

Byłam dziś w Auchanie, niestety tych puszek o których pisałam dalej nie ma.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Żywienie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 4 z 12

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Możesz usuwać swoje posty
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin