Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Kastrat - Odżywianie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Żywienie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:03, 18 Kwi 2013    Temat postu:

Berike,owszem popadanie w skrajności też nie jest dobre,jednak ja wychodzę z założenia,że kot jako bezwzględny mięsożerca,powinien jeść najwyższej jakości mięso,a nie objadać się węglowodanami,zbożami itd.Racja,jak raz na jakiś czas kot sobie skubnie coś z ludzkiego talerza,czy nawet zje jakiegoś kociego fast fooda to nic się nie stanie.Problem w tym,że niektórzy wychodzą z założenia,że kot może jeść cały czas np.whiskasa.Ja znam przypadki kotów,co całe życie jedzą karmy ze średniej półki i są zdrowe,ale znam też i takie,co jadły rok whiskasa i posypały im się zęby oraz zaczęły mieć problemy nerkami.Wolę karmić kota dobrze,a jak zachoruje,to trudno,będę go leczyć,aniżeli wychodzić z założenia,że skoro inny ma 10 lat ,je karmę z marketu,jest zdrowy,to ja też będę tak karmić.To tak jak z ludźmi.Jeden będzie całe życie palić i nigdy nie dostanie raka płuc.Trochę loteria.
Tak czy inaczej,ja mogę obejść się bez mięsa,wystarczy mi 2 razy w tygodniu nawet i sama ryba.Uzupełnię dietę warzywami,owocami,sałatkami i wszystkim innym,a kot raczej nie poje sobie warzyw zamiast mięsa,prawda:)
W sumie to ja nie wiadomo jak nie wydziwiam z dietą kota.Dostaje suche i mokre lepszej jakości,raz w tygodniu surowe mięso z suplementami,żółtko,twarożek,olej z łososia i tyle.Od czasu do czasu kot poliże Almette na mojej kanapce;D,skubnie kawałek żółtego sera.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Czw 20:21, 18 Kwi 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Moze siebie nie kochamy tak jak nasze zwierzaki Wink Dlatego jestesmy dla nich tacy surowi.Jestem tego zdania,ze jezeli kotek od czasu do czasu zje cos nie zdrowego i jezeli nie dostanie po tym niestrawnosci,to wszystko jest ok.Jednak normalnie powinien dostawac jedzenie odpowiednie dla kotow,czyli w przewazajacej ilosci mieso,tz bialko i tluszcze pochodzenia zwierzecego.
Powrót do góry
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:30, 18 Kwi 2013    Temat postu:

Faktycznie człowiek bardziej dba o kota niż o siebie samego.Gdyby kot był wszystkożerny tak jak człowiek,to pewnie nie byłoby takich problemów,jeden by karmił mięsem,drugi warzywkami,trzeci jeszcze czymś innym.Ale skoro nasze futrzaki mają w diecie samo mięso,to każdy szuka jak najlepszych przysmaków.
Mój Franek jak widzi,że robię kanapki,to jest bardziej podekscytowany niż jak dostaje swoje jedzenie.No ale niestety codziennie serka z kanapki jeść mu nie daję,choćby nie wiem jak smakowało.

Ostatnio moja mama tak się przejęła żywieniem kota,po tym jak jej powiedziałam,że marketówki są be,że mama znalazła jakiegoś małego zoologa,a tam puszeczki Animondy po 4 zł i ze sklepu do mnie dzwoni i pyta się,czy może kupić,jak się okazało,że ok,wzięła 4 puszki,jeszcze jakieś witaminko-smaczki z Gimpeta i w weekend mi przywiezie.Haha


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Czw 21:06, 18 Kwi 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Karolciu wydaje mi sie,ze to wcale nie jest zle,ze jestescy troche zakreceni.Gorsi sa ludzie co maja zwierzeta i o nie, nie dbaja.Na Animals planete jest taka serja o policji dla zwierzat.To jest potworne co niektorzy ludzie robia ze zwierzetami.
Powrót do góry
Vita-Alexa
Administrator



Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 3168
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 8:58, 19 Kwi 2013    Temat postu:

Mnie wkurza orzekanie w sądach jak już dojdzie do rozprawy -mała szkodliwość czynu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Pią 9:44, 19 Kwi 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Ta policja o ktorej pisalam jest w USA i tacy ludzie zostaja osadzeni i czesto nawet laduja w wiezieniu.Mi sie wydaje ze niestety Europa jest bardziej pod tym wzgledem liberalna. Crying or Very sad
Powrót do góry
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 13:07, 19 Kwi 2013    Temat postu:

Oglądałam swego czasu czasem ten program na Animal Planet.Jednak na dłuższą metę nie mogłam patrzeć na cierpienie zwierząt.Chciałabym,żeby u nas funkcjonowała taka policja dla zwierząt,która wyłapuje zaniedbane,porzucone zwierzęta,przekazuje lecznicom,a właścicieli pociąga do odpowiedzialności.
U nas na szczęście też już trochę zmienia się w tym względzie.10 lat temu bandyta który pokroił kota siekierą nie dostałby więzienia,a teraz proszę.Ciągle jednak jest spore przyzwolenie na tego typu rzeczy.Ludzie odwracają głowę,jak widzą,że dzieci są maltretowane u sąsiada za ścianą,to co będą się przejmować psem czy innym kotem...

Oglądałam właśnie jednym okiem wiadomości,aż tu nagle pokazują materiał z miejskiego monitoringu w jakimś mieście u nas w PL,jak na chodniku siedzi sobie kotka w ciąży,obok przechodzi facet na smyczy z psem,w pewnym momencie pies rzuca się na kotkę,a właściciel psa zamiast pomóc,skopał kotkę jak worek kartofli Crying or Very sad i poszedł dalej.Okazało się,że koteczka miała właściciela,niestety nie udało jej się uratować.Zwyrodnialca szuka teraz policja.To był starszy facet chyba.Normalnie powinni drania wywieźć do obozu pracy w Korei Północnej Evil or Very Mad

Obrońca praw zwierząt o tym jak jest w Polsce:
[link widoczny dla zalogowanych]

Ech,jak czytam,że 18latka karmiła swojego pytona małymi kotkami,które wyłudzała do adopcji,to brak słów po prostu..


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arizona dnia Pią 15:17, 19 Kwi 2013, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Pią 16:03, 19 Kwi 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

To byl jakis zwyrodnialec.Jak ja nie jestem agresywna,to chyba bym sie na niego rzucila. Evil or Very Mad

Ostatnio zmieniony przez Beta dnia Pią 16:42, 19 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Vita-Alexa
Administrator



Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 3168
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:10, 19 Kwi 2013    Temat postu:

Dziewczyny ja nieraz mam ochotę sama wymierzyć karę jak czytam o takich rzeczach.Jak byłam dzieckiem to sprałam chłopaka który dokuczał kotom, poskarżył się rodzicom, przyszli na skargę do moich rodziców a moi powiedzieli że jak dalej tak będzie robił to znowu może od mnie dostać szmary.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Pią 16:43, 19 Kwi 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Brawo Vitus. Hurra
Powrót do góry
Berike
Moderator



Dołączył: 24 Mar 2013
Posty: 803
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:00, 19 Kwi 2013    Temat postu:

hehe no pięknie, Vita waleczna:) ja mam dokładnie ten sam odruch. Ja bym od razu dokładnie to samo co co ludzie robią zwierzętom. Nie ma rozgraniczenia zwierze - człowiek. To jest taka sama istota a nie raz mądrzejsza patrząc na co poniektórych;)

Wracając do żywienia to owszem chyba każdy z nas stara karmić się jak najlepiej swojego pupila. Pamiętać należy tylko o tym, że kot jak człowiek czasami lubi mieć dodatkową przyjemność i zjeść synonim kociej tabliczki z orzechami Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:12, 19 Kwi 2013    Temat postu:

Mi się zawsze włącza tzw.agresor,kiedy słyszę lub widzę takich zwyrodnialców i najchętniej rzuciłabym się na nich i zrobiła sporą krzywdę.
Dokładnie,nie ma różnicy czy ktoś jest okrutny wobec drugiego człowieka czy zwierzęcia.Kara powinna być taka sama.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vita-Alexa
Administrator



Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 3168
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:20, 19 Kwi 2013    Temat postu:

Czasami żałuję że nie jestem teraz dzieckiem, bo odpowiedzialnośc mała do 13 lat życia.
Ale też uważam że przecież wiadomo z imienia, nzawiska kto się znęcał nad zwierzętami, dziećmi więc środowisko powinno zatruć takiemu życie łącznie ze zwolniem go pracy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:15, 03 Maj 2013    Temat postu:

Jako,że mój Franek jest już kastratem,tak się zastanawiam.Wiem,ze ten temat był wałkowany już niezliczoną ilość razy,ale jeśli daję kotu 3 posiłki mokre dziennie(jeśli są to saszetki,to idą 2 lub 3 100gramowe) a jak puszka 200g,to starcza kotu na 2 dni.
Oprócz tego suche w nocy.Z saszetek kot je Applaws,Animondę.A z puszek Catz Fine Food,Power of Nature i Granata Pet.
Czy jeśli oprócz tego będę pilnować,żeby kot dużo się ruszał i pił odpowiednią ilość wody,to będzie ok?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vita-Alexa
Administrator



Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 3168
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:40, 03 Maj 2013    Temat postu:

Tak Karolinko wszystko będzie ok, oczywiście badania moczu profilaktycznie raz w roku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Pią 19:13, 03 Maj 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Karolciu mysle,ze mysmy wszyscy na tym forum na prawde zglebilismy ten temat.Mysle,ze malo ktore forum moze sie pochwalic tak precyzyjnym wrecz naukowym opisaniem tego tematu.Jak wiesz mam dwa wykastrowane koty i tez tak postepuje.Musze jeszcze dodac,ze staram sie zeby moje kociaste jadly jak najmniej suchego.
Powrót do góry
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:14, 03 Maj 2013    Temat postu:

Badanie moczu to myślę,że zrobię tak za kilka miesięcy.Zobaczymy czy będzie różnica między nie kastratem a kastratem.Potem pewnie będę robić profilaktycznie co roku.

Beatko,masz rację.Faktycznie temat został wiele razy dogłębnie przeanalizowany.Tak się zastanawiam.A co mają zrobić właściciele,którzy długo są poza domem? Ich koty wówczas chyba niemal non stop na suchym.Nawet pani wet mówiła,że ma dwa koty i koty przez większość dnia jedzą suche,bo nikogo nie ma.Mokre mają rano i wieczorem.
Ja suchego dużo nie daję.Czasem widzę,że kot woli suche niż mokre.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arizona dnia Pią 19:37, 03 Maj 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Pią 21:31, 03 Maj 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Mam wrazenie ,ze moje kociaste tez wola suche,ale jak im dam samo mokre,bez opcji wyboru,to jedza mokre.
Powrót do góry
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:38, 06 Maj 2013    Temat postu:

U mnie podobnie.Czasem jak potrząsnę miseczką z suchym,to Franek leci z drugiego końca mieszkania:)

Franio je coraz ładniej.Dziś wylizał do czysta miseczki przy wszystkich 3ech posiłkach.
Najbardziej smakuje mu teraz Granata Pet i PON.CFF chyba już nie będę zamawiać,bo na stronie,gdzie zamawiałam dotychczas PON i CFF jest już tylko PON,a na innych liczą sobie słono za przesyłkę i nie opłaca mi się zamawiać samego CFF. Akurat tam,gdzie jest PON albo CFF jest słaby wybór karm albo są takie,że puszka 200 g 15 złKwadratowy

Franek na drugi dzień je te puszki tak samo chętnie jak w pierwszy.W ogóle te karmy tak ładnie pachną i mają fajną konsystencję,że pewnie są lepsze niż nie jedna ludzka konserwa.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arizona dnia Pon 20:43, 06 Maj 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Pon 21:46, 06 Maj 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Kasia w programie Wiem co jem mowila,ze pasztety dla kotow maja wiecej miesa,niz pasztety dla ludzi.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Żywienie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następny
Strona 8 z 12

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Możesz usuwać swoje posty
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin