Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Kastrat - Odżywianie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 10, 11, 12  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Żywienie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:22, 28 Mar 2013    Temat postu:

Mnie to przeraża. Koty jedzą koty Sad

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:44, 28 Mar 2013    Temat postu:

Beata5 napisał:
Karolino,przeciez w tych artykulach o to samo chodzi.Dla mnie szokujace bylo to,ze ktos wpadl na pomysl,zeby do produkcji karm dla zwierzat wykorzystywac zdechle zwierzeta domowe i nie wazne w jakich to bylo latach.Jak raz sie zdarzylo to moze sie zdazyc drugi raz.


No właśnie oba artykuły traktują o tym samym. Ja tak sobie myślę,że skoro w najtańszych,najgorszych parówkach,wędlinach dla ludzi są same odpadki,same E,to czego się spodziewać po najtańszej karmie dla zwierząt? Evil or Very Mad Jak ktoś sprzedaje puszkę 400 g z niby kaczką czy wołowiną za 1 zł.Widziałam takie puszki,to siłą rzeczy wiadomo,że tam są same resztki poubojowe,a i padnięte zwierzęta też się pewnie znajdą.Nic się w przyrodzie nie zmarnuje.. Confused


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:55, 28 Mar 2013    Temat postu:

A propos tej karmy 1st Choice, co sądzicie, to jej skład:
"kurczak, mączka z mięsa kurczaka, ryż brązowy, ryż browarniany, całe jajka w proszku, mączka ze śledzia, suszony kurczak, tłuszcz z kurczaka konserwowany mieszanką witaminy E oraz kwasu cytrynowego), celuloza w proszku, suszona miazga buraczana, naturalne dodatki smakowe, mielone pełne siemię lniane, otręby ryżowe, chlorek potasu, przecier pomidorowy, lecytyna, olej z łososia (źródło DHA), chlorek choliny, sól, propanian wapnia, dwusiarczan sodu, L-lizyna, DL- metionina, mannan-oligosacharydy (prebiotyki), tauryna, biotyna, kwas L-askorbinowy (witamina C), frukto-oligosacharydy (prebiotyki), siarczan żelaza, Octan DL-alfa-tokoferole (witamina E), proteinaza cynkowa, proteinaza żelazowa, tlenek cynku, selen organiczny, monoazotan tiaminy, wyciągi z Yucca schidigera, mączka z brunatnic, wyciągi z zielonej herbaty, kwas nikotynowy (niacyna), chlorowodorek pirydoksyny, dodatek witaminy B12, beta-karoten, węglan kobaltu, wyciągi z ananasa, jodan wapnia, siarczan miedzi, proteinaza manganowa, tokoferole (witamina E), kwas foliowy, tlenek manganu, octan retinylu (witamina A), d-pantotenian wapnia, proteinaza miedziowa, cholekalcyferol (witamina D3), ryboflawina, proteinaza kobaltowa, dwusiarczan amidu kwasu nikotynowego menadionu (witamina K3)."


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Czw 19:29, 28 Mar 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Mysle,ze karma dla kota powinna byc prosta a tu jest duzo dziwnych skladnikow.To juz jest dla mnie podejrzane.Dobrze by bylo jakby sie BooBoo wypowiedzial.
Powrót do góry
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:03, 28 Mar 2013    Temat postu:

Kociaro, mam takie same zdanie więc pytam Was. Za dużo nieznanych rzeczy żeby mój móżdżek był w stanie to ocenić.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Czw 20:39, 28 Mar 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Tam sa maczki,zboza, wzmacniacze smaku,wyciag z ananasa.Owoce kotu sa niepotrzebne
Powrót do góry
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:02, 28 Mar 2013    Temat postu:

Widzę przecier pomidorowy, wyciąg z zielonej herbaty - czy to dodaje się do karm??

Chyba nie.

Co to jest kwas nikotynowy? W składzie żadnej karmy tego nie widziałam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Czw 22:28, 28 Mar 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Dzialanie kwasu nikotynowego:
- przeciwmiażdżycowe;
- żółciotwórcze;
- żółciopędne;
- obniżające ciśnienie krwi;
pobudzające wydzielanie soku żołądkowego;
- nasilające perystaltykę przewodu pokarmowego;
- poprawiające ukrwienie skóry, mózgu i obwodowe;
- hamuje wydalanie kwasu moczowego;
- kwas nikotynowy rozszerza naczynia krwionośne skóry, serca, mózgu;
- zdolność rozszerzania naczyń krwionośnych;
- kwas nikotynowy obniża stężenie triglicerydów VLDL, HDL2, LDL i apolipoproteiny;
Powrót do góry
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 13:39, 16 Kwi 2013    Temat postu:

Tak mnie zastanawia,co rusz natykam się na różne artykuły na portalach weterynaryjnych czy to w gazetach na temat żywienia kotów po kastracji.Wypowiadają się weterynarze z wieloletnią praktyką.Dlaczego każdy zawsze zaleca stosowanie specjalnej karmy dla kastrata?Dlaczego żaden wet nie powie,że dobre są karmy bezzbożowe,czyżby nie słyszeli o nich?Skoro ja nie będąc wetem przez kilka miesięcy dowiedziałam się sporo na temat żywienia,to czemu weci z uporem maniaka ciągle polecają tylko RC? Tak samo jak na chore nerki zalecają specjalistyczne chrupki.Niedługo powstaną chrupki dla chorych na serce,chrupki dla cukrzyków,chrupki dla znudzonych życiem.Wystarczy dać magiczną karmę i problem sam zniknie,podczas gdy np.przy chorobie nerek absolutnie nie można jeść suchej karmy.Jakiś czas temu BooBoo chyba porównał składy karmy dla kastratów,zwykłej i jeszcze jakiejś specjalistycznej i wszystkie były identyczne.


"Linie bytowe (czyli np. Royal Canin Young Male etc) są tak na prawdę zwykłymi karmami. Tworzone są z powodów marketingowych (aby weterynarze je chętniej polecali). Działają one dokładnie tak samo jak linie karm bytowych sklepowych." I wszystko jasne!

Ciekawe jak to naprawdę jest z tą suchą karmą.
Wyczytałam,że:
"Niewiele rzeczy w kociej dietetyce jest tak pewnych i udowodnionych jak właśnie kwestia niszczącego wpływu suchych karm na cały koci układ moczowy, nie tylko na nerki.Suche karmy są przyczyną niewydolności nerek u kotów"
Czyli chyba najlepiej by było,jakby suchej karmy koty jadły jak najmniej?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arizona dnia Wto 14:00, 16 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Wto 18:34, 16 Kwi 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Niewiele rzeczy w kociej dietetyce jest tak pewnych i udowodnionych jak właśnie kwestia niszczącego wpływu suchych karm na cały koci układ moczowy, nie tylko na nerki.Suche karmy są przyczyną niewydolności nerek u kotów"
Mozna sie tylko zastanowic dlaczego Weci polecaja sucha karme,np przy chorobach nerek,jezeli jest udowodnione,ze suche karmy sa szkodliwe na na uklad moczowy.
Powrót do góry
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:40, 16 Kwi 2013    Temat postu:

Ach,jeśli weci nie pomagają,to niech chociaż nie szkodzą w kwestii żywienia.
Czyli ogólnie rzecz biorąc,suchy pokarm powinien być w mniejszości,a podstawą mokre.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Wto 22:17, 16 Kwi 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Na Barfie naczytalam sie duzo o szkodliwosci suchych karm,dlatego teraz automatycznie staram sie ograniczac moim kotom sucha karme.Nauczylam sie na forach duzo na temat zywienia,ze teraz nie wierze w skutecznosc weterynaryjnych karm ktore maja tak marny sklad.
Powrót do góry
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:16, 17 Kwi 2013    Temat postu:

BooBoo w którymś temacie pisał o suchych karmach. Ach ten BooBoo,wszystko wie. Zapewne im karma sucha gorszej jakości tym bardziej szkodliwa,bo i sam proces przetwarzania,konserwowania pozostawia wiele do życzenia,już pomijając zboża itd. Smile
Pierwszy post BooBoo mówi sam za siebie:)
http://www.strkoty.fora.pl/zywienie,11/czy-to-jest-dobra-karma,3562-20.html

Sucha karma np.takiego PON jest przetwarzana w bardziej naturalny sposób i kot zje jej mniej,niż zwykłej karmy także i jednocześnie jest mniej szkodliwa.

Tak w ogóle po co istnieją suche karmy? Nie wystarczyłyby same mokre? Czy szkodliwość suchych chrupek wynika z tego,że są to właśnie chrupki,które kot często połyka i gorzej się trawią czy są jakieś inne powody?
Franek podjada chrupki tylko w nocy.Za dnia staram się nie dawać,bo zauważyłam,że jak zaczął jeść więcej suchego to i mniej sikał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Śro 19:41, 17 Kwi 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Bardzo bym chciala,zeby BooBoo jeszcze raz wytlumaczyl mi dlaczego tak wazny jest ten stosunek wapnia do fosforu,a przy okazji mogl by napisac dlaczego sucha karma jest taka szkodliwa dla kotow.
Powrót do góry
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:02, 17 Kwi 2013    Temat postu:

Beatko,a to nie chodzi o to,że nadmiar fosforu i wapnia odkłada się postaci złogów kamieni w nerkach? I w ogóle zły stosunek wapnia do fosforu powoduje z czasem problemy wszelakie z nerkami. Jak kotek na wolności poluje,to wiadomo,że ma wszystko zbilansowane,a jak my karmimy je gotowymi karmami,tym samym nie zapewniamy wszystkich niezbędnych składników.Nawet BooBoo pisał,że najlepsza gotowa karma PON i tak zawsze będzie mieć jakieś "ale".

Też chętnie dowiedziałabym się więcej na temat suchej karmy.Zawsze mnie zastanawiało po co wymyślono te chrupki.Czy nie wystarczyłaby porządna mokra karma?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Śro 21:48, 17 Kwi 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Karolciu przeczytalam gdzies ze wapn ma za zadanie wychwytywanie fosforu z pożywienia i wiązanie go do postaci nieprzyswajalnej, która zostanie wydalona z kałem.
Powrót do góry
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:47, 18 Kwi 2013    Temat postu:

Dlatego łatwo się domyślić,że jeżeli proporcje między wapniem a fosforem są zachwiane,to wtedy organizm nie wydala fosforu.Zatem karma musi być maksymalnie zbilansowana.

Tak się śmiałam,a faktycznie istnieją karmy na: Drogi moczowe, Nerki Przewód pokarmowy, Koty kastrowane, Odchudzanie, Choroby wątroby, Jama ustna Cukrzyca, Rekonwalescencja ,Choroby serca ,Karmy bytowe, Choroby stawów. Terapia stresu

Zerknęłam sobie na Royal Canin Renal dla kotów z niewydolnością nerek:Pokarm ma bardzo niski, kontrolowany poziom fosforu, a dzięki specjalnie dobranym składnikom dba o przewód pokarmowy, który jest u kotów z tym schorzeniem narażony na powstawanie owrzodzeń. Poziom białka w karmie jest obniżony, co odciąża nerki. Poziom białka w karmie jest obniżony, ale użyte do jej produkcji komponenty zapewniają najwyższą jakość.
Czy BooBoo czasem nie pisał,że nie chodzi tu o wysoki poziom białka tylko fosforu właśnie? I nie na tym ma to polegać,że trzeba kotu obniżać zawartość białka,zwłaszcza,że kot to mięsożerca.No i przy nerkach nie wolno jeść chrupek,a tu je zalecają.

Z kolei jak czytam o pokarmie mokrym Trovet Renal Insufficiency Diet,to wszystko ładnie wygląda.

Pokarm mokry polecany przy schorzeniach nerek oraz szczawianach wapnia u kotów.
wysokiej jakości karmą dietetyczną dla kotów zbilansowaną specjalnie w celu łagodzenia zmian spowodowanych niewydolnością nerek. Cechuje ją obniżony poziom białka, przy zachowaniu jego wysokiej jakości; obniżone też zostały zawartości fosforu i sodu. Karma przeciwdziała kwasicy metabolicznej, a także rozwojowi szczawianów wapnia.
Skład

mięso i produkty mięsne, ryby i produkty rybne, ryż, warzywa, minerały i witaminy
Analiza składu

białko 8%; tłuszcz 10%; popiół 1,6%; wilgotność 77%; włókno 0,2%; wapń 0,22%; fosfor 0,22%; potas 0,18%; sód 0,08%

Serio,jakby mój kot(odpukać) miał w przyszłości problemy z drogami moczowymi,nerkami itd to miałabym nie lada orzech do zgryzienia,czym go karmić.

Tu są wszystkie karmy weterynaryjne,lecznicze niby
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arizona dnia Czw 16:49, 18 Kwi 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Czw 18:38, 18 Kwi 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Szeroka gama produktow.Terapia stresu ,to pewnie do karmy dodaja srodki antydepresyjne. Laughing
Powrót do góry
Berike
Moderator



Dołączył: 24 Mar 2013
Posty: 803
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:09, 18 Kwi 2013    Temat postu:

tak na dobrą sprawę to co podane na opakowaniu to jedno, to co faktycznie to drugie a tak na prawdę 90% załatwia marketing i tyle. Założę się, że znacząca większość weterynarzy nawet nie słyszała o karmach bezzbożowych albo o Barfie, bądź słyszeli ale ze względu na to że są przedstawicielami np RC polecają te bo mają po prostu z tego kasę. Cóż ciężki temat i w sumie są różne przypadki jak np.

kociak MCO, piękny wielkolud ma 9 lat, jest mega zdrowy, żadnych chorób, wygląda jest roczny kociak. Super sprawny, ruchliwy. Ogólnie kalasa sama w sobie. A o dziwo przez całe życie je suchą karmę średniej klasy, puszki z marketu ( ale co prawda Gourmet ), od czasu do czasu surowa wołowinka albo pieczony kurczak.

Poprawcie mnie, ale moje zdanie jest takie:

często dla swoich podopiecznych jesteśmy o wiele bardziej surowi, rygorystyczni jak dla samych siebie, wymyślając co raz to dziwniejsze diety, składniki potraw itp. Mógłbym rzec, że "nadgorliwość gorsza od faszyzmu" i chyba w tym przypadku do wielu z nas pasowało by to określenie. Kot tak jak człowiek czasami ma ochotę zjeść coś w stylu kociego McDonalda.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vita-Alexa
Administrator



Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 3168
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:34, 18 Kwi 2013    Temat postu:

Berike to prawda , ja np najpierw robię zakupy dla kotków a potem dopiero dla siebie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Żywienie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 7 z 12

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Możesz usuwać swoje posty
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin