Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Tyfus koci?

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Zdrowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
annag
Gość






PostWysłany: Pią 19:13, 13 Lut 2009    Temat postu: Tyfus koci? Zmień/Usuń ten post

[b]Witam! W ubiegłą sobotę pod windą znalazłam malusiego, chudziutkiego kotka, teściowa zdecydowała, że go przygarnie. Pojechaliśmy do weterynarza. Dostała leki na odrobaczenie. Ma 2,5 miesiąca. W sobotę jadła i piła i wszystko wydawało się być ok...ale od niedzieli stan zaczynał się pogarszać. Przestała jeść, pić...cały czas spała lub leżała. Od wtorku dwa razy dziennie podawane są jej elektrolity, glukoza, witaminy i antybiotyk. Rzadko kiedy wymiotuje - jeżeli już to często w wymiocinach znajduje się martwa glista. Ma biegunkę barwy żółtej. Bardzo broni się przed podawaniem jakiegokolwiek pokarmu lub wody. Wode podajemy zakraplaczem ( jest odwodniona, więc trzeba), a pokarm ma taki w proszku,który się z wodą rozrabia. Weterynarz nie jest w stanie stwierdzić, czy to na pewno tyfus,ale jak dla mnie wszelkie pbjawy na to wskazują...tym bardziej,że wydaje mi się ,że z dnia na dzień słabnie. Co myślicie o tym? Pozdrawiam.
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Pią 19:18, 13 Lut 2009    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Jeśli weterynarz nie wie co to jest my też raczej dokładnie się nie dowiemy. Idź do innego weterynarza może coś poradzi
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Pią 21:23, 13 Lut 2009    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Z tego co czytałam panleukopenia jest bardzo niebezpieczna dla małych kociąt - potrafi zabić cały miot. Wiem, że czasami jedynym ratunkiem jest transfuzja krwi. Spróbuj to załatwić - jak najszybciej!
Trzymam kciuki za kociaka!
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Sob 14:15, 14 Lut 2009    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

czy masz mozliwosc zawiezienia kociny do kliniki, gdzie mozna by ja zostawic na kilka dni? bylo by swietnie.
fachowa obserwacja, leki, kroplowki na wzmocnienie, moze to zwykla infekcja...

ale przydalo by sie koteczke "przetestowac" na FIV, FelV, wykonac badania moczu, krwi, szczegolnie pod katem wydolnosci trzustki i watroby...

wiesz, roznie bywa z takimi sierotkami... niektore wyrastaja na piekne, dostojne, dlugowieczne koty, a w niektorych malych cialkach juz od urodzenia dzieje sie dramat, ktorego nie widac, a ktorego skutek wlasciwie moze byc tylko jeden...

zycze wszystkiego najlepszego kici, a przede wszystkim dobrego weterynarza... Smile
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Sob 16:27, 14 Lut 2009    Temat postu: Zmień/Usuń ten post Usuń ten post

Testy także warto by zrobić, ale u tak młodego kociaka, te objawy wskazują jednak raczej na panleukopenię. Dlatego wzmocnienie jak najbardziej i badanie tego, co jest we krwi - pod każdym kątem.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Zdrowie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Możesz usuwać swoje posty
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin