Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

kot kicha
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Zdrowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 19:35, 31 Paź 2007    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Bussy napisał:
W przeziębioniowych wypadkach podaję kotu 1/2 tabletki rutinoscorbinu 2 razy dziennie. Pomaga. Tak radzi mi moja wetka.


Dziekuje za porade moim kotką pomogło 5dni "leczenia" i wrocilo wszystko do normy:))))Jak najbardzije polecam słyszałam ze wielu weterynarzy takie cos przepisuje wiec spokojnie tak mala dawka raczej krzywdy nie zrobi:)
Ja swojemy podawalam w mokrym pokarmie nawet sie nie zorientowywal ze cos zjadl ponad to;)
Pozdrawiam:)
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Śro 19:42, 31 Paź 2007    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Moje kicie też czasem kichają. Wetka też mi powiedziała, że można dać tabletkę rutinoscorbinu, więc czasami to robię. Ostatnio Ptyś kichał, bo miał nawrót kociego kataru (ropiały mu też oczka), ale dostał lekarstwo i jest ok.
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Pią 18:00, 06 Sty 2012    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Hej!

Moj kot tez kicha!!!!! Wet mu przepisal tabletki ale one nie pomogły! Kociak ciagle kicha Sad Co mam zrobic? Czy mam mu podac pol tabletki rutinoscorbinu 2 x dziennie ????

Był szczepiony (dostal pierwsza dawke) a za dwa tygodnie jade na kolejne szczepienie...

Co robic ???!!!!
Powrót do góry
angelaw
Kotospec



Dołączył: 01 Lut 2011
Posty: 601
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:09, 06 Sty 2012    Temat postu:

Zgadzam sie z sissi
Kot kicha czyli cos mu jest a zostal zaszczepiony?
Czy zostal zaszczepiony i potem zaczal kichac?
Jesli dostal leki i nie pomogly to zapytaj weta co dalej?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pią 22:14, 06 Sty 2012    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Kot kicha i zostal zaszczepiony.
Powrót do góry
angelaw
Kotospec



Dołączył: 01 Lut 2011
Posty: 601
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:00, 07 Sty 2012    Temat postu:

Gan2 napisał:
Kot kicha i zostal zaszczepiony.


To niezbyt madre jak dla mnie ale juz po fakcie...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Sob 11:15, 07 Sty 2012    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Tak, juz po fakcie. Teraz 16 stycznia jade znowu do weta i zobaczymy co on powie....
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Wto 19:24, 14 Lut 2012    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Kot dalej kicha !!!!!!!!!! Sad((((( Dzien i noc, non-stop.

Dzwonilem do weta - ma mu podac antybiotyk w serii zastrzyków. Ale pojade do niego za 2-3 dni.
Powrót do góry
pawcios123
Zaglądacz



Dołączył: 05 Sty 2010
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:10, 31 Mar 2012    Temat postu:

Podepnę się pod temat bo nie ma sensu tworzenia nowego. Mój kot od wczoraj dość często kicha tak około 15 razy dziennie. Nie ma żadnej wydzieliny z oka ucha nosa, je chętnie pije tak samo. Mruczy i wygląda na zadowolonego. Nie był niestety szczepiony. Jak myślicie czy to przejdzie? nie chcę jechać do weta jeśli nie jest to absolutnie konieczne.
pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pawcios123
Zaglądacz



Dołączył: 05 Sty 2010
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 11:14, 01 Kwi 2012    Temat postu:

Dzisiaj był na chwilę w domu i nie kichnął ani razu, wczoraj kichnął rzadziej może z 5 razy. to nie może być chyba katar bo nie ma żadnych innych objawów tej choroby. to chyba nie może być to
pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vita-Alexa
Administrator



Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 3168
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:58, 01 Kwi 2012    Temat postu:

Jak kot ma nie kichać jak w taką pogodę jest wypuszczany na dwór.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pawcios123
Zaglądacz



Dołączył: 05 Sty 2010
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 16:46, 02 Kwi 2012    Temat postu:

Już przestał kichać
pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gaioe
Bywalec



Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:51, 16 Sty 2013    Temat postu:

Witam!
Od miesiaca mieszka sobie u mnie mlody kotek ze schroniska. Szczepiony. Odkad go wzielam kichal, a ze to moj pierwszy kot, to oczywiscie w panice, po tym jak przeczytalam sto artykulow o kocim katarze, pobieglam do weterynarza, ponoc jednego z lepszych w miescie. Kociaka obejrzal, temperature zmierzyl,diagnoza- zdrowy. Apetyt ma, sile na szalenstwa tez. Kichanie ustalo, jednak kilka dni temu pojawila sie ropka w jednym oczku. Ponowna wizyta, Cymon dostal Gentamicin, zakraplam pare dni, przeszlo. Martwi mnie jednak mokry nosek (gdy wycieram reka, pozostaje mokry slad) i kichanie, co prawda rzadkie, ale jest. Czy wszystko w porzadku? Bo to takie oczko w glowie, martwie sie, nie chce, zeby jakies komplikacje z tego wynikly.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Śro 16:44, 16 Sty 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

W schronisku koci katar jest praktycznie nie unikniony.Jest to choroba zakazna.Wystarczy,ze jeden kot ma to pozniej choruje cale schronisko.Moj Cezar tez przyszedl do nas ze schroniska z kocim katarem.Objawy jakie ma Twoj kotek wskatuja na koci katar.Musisz mierzyc temperature.
Powrót do góry
Vita-Alexa
Administrator



Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 3168
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:42, 16 Sty 2013    Temat postu:

Gaioe zasugeruj lekarzowi weterynarii aby przepisał coś na wzmocnienie odporności organizmu kotka np beta-glukan, scanoumone,pasta eneretyczna calo-pet,zylexis.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gaioe
Bywalec



Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:59, 16 Sty 2013    Temat postu:

W koncu ktos podziela moje obawy, a nie twierdzi, ze szukam dziury w calym, a bo to normalne, a bo zima, a bo cos tam. A mnie ciagle dreczyly te objawy, az teraz troche spokojniejsza jestem, ze od osob doswiadczonych w "wychowywaniu" kotow nie uslyszalam, ze wyolbrzymiam i przesadzam, bo juz sama zaczynalam w to wierzyc. W sobote pojedziemy z Cymonem do innego weterynarza. Mam nadzieje, ze przejdzie.
I jeszcze jeden problem. Az mi wstyd tak sie dopytywac, ale to tez nie daje mi spokoju. Cymon ma od czasu do czasu kontakt z innym,doroslym, kotem, ktorego wlascicielami sa starsi ludzie. Co prawda pierwszy raz spotkali sie jakies dwa tygodnie temu, czyli jakis czas po tym, gdy zdarzaly mu sie pierwsze kichniecia, ktore mial zreszta od samego poczatku, ale tamten tez chyba zmaga sie z kocim katarem. Problem w tym, ze osoby te nie daja sie przekonac, ze kota trzeba zaniesc do weterynarza, wyleczyc. Twierdza, ze mu minie o tak. Oczko zaropiale, z nosa juz nie przezroczysta, lecz biala i gesta wydzielina. Cymon bardzo lubi sie z nim bawic, ale czy powinniam calkowicie ograniczyc im kontakt, nawet gdy Cymek wyzdrowieje? Chce uniknac efektu blednego kola, jesli mialby po wyleczeniu zarazac sie na nowo, ale z drugiej strony obydwaj za soba przepadaja, wiec nie chce odbierac im zabawy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Śro 22:46, 16 Sty 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Mysle,ze powinnas dla dobra Twojego Cymona odizolowac go od tamtego kotka,poki oba kotki nie wyzdrowieja.Gaioe tamten kot moze tez miec nosowke.Jezeli az taka wydzielina leci mu z noska to jest to napewno powazna sprawa. Dowiedz sie czy tamten kotek byl szczepiony przeciwko nosowce.Czy Twoj kot byl szczepiony przeciwko nosowce?Mysle,ze jak byl w schronisku to chyba tak.Koci katar i nosowka to choroby wirusowe czyli zakazne.Mam nadzieje,ze to nie Nosowka,gdyz jest to bardzo ciezka choroba.Wracajac do Twojego kotka jest jeszcze jedna mozliwosc, o ktorej juz wspomniala Sissi alergia.Ze zmiana zamieszkania kotek mogl zareagowac na nowe substancje np. srodki czyszczace.Tak bylo z moim Teodorem.Z czasem mu przeszlo.W kazdym przypadku powinnas udac sie do weta.Napisz koniecznie co kotkowi bylo.

Ostatnio zmieniony przez Beta dnia Czw 0:10, 17 Sty 2013, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
gaioe
Bywalec



Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 23:24, 16 Sty 2013    Temat postu:

Jej, to juz teraz w ogole sie zalamalam:( Szczepienia ma w ksiazece zaznaczone, ale nie jest napisane, jakie konkretnie. Schronisko mamy porzadne, wiec mysle, ze jesli to podstawowe szczepienie, to na pewno byl. A co do drugiego kota, to wlasnie problem w tym, ze wlasciciele twierdza, ze samo mu przejdzie, bo to kot, sie wylize. Postaram sie jakos ich przekonac, skoro piszesz, ze to moze byc cos powaznego albo sama z nim pojade do weterynarza. Mam tylko nadzieje, ze Cymon sie tym nie zarazil,jesli tamtem ma ta nosowke, skoro prawdopodobnie byl przeciw niej szczepiony:( Dziekuje za rady. W sobote mam nadzieje sprawa sie wyjasni:)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Śro 23:55, 16 Sty 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

To jest podstawowe szczepienie.O nosowce pisalam w odniesieniu do tego drugiego kota.Jezeli chodzi o Twojego kotka to jest to albo koci katar, albo alergia.Nie chcialam Cie przestraszyc,ale u tego drugiego kota jest to powazna sprawa.Postaraj sie namowic jego wlascicieli na wizyte u weterynarza.Napisz co bylo Twojemu kotkowi.Trzymam kciuki.
Powrót do góry
gaioe
Bywalec



Dołączył: 14 Sty 2013
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:20, 17 Sty 2013    Temat postu:

Pojechalismy juz dzis jednak:) Samemu lekarzowi ciezko okreslic, co mu dolega, ale ten sie nim przynajmniej zajal porzadnie, osluchal, obadal, temperature zmierzyl, a nie jak ten wczesniejszy. Koci katar raczej wykluczony, bo temperatury brak, a te kichanie mu sie ciagnie od miesiaca z przerwami, a nie zwieksza sie z dnia na dzien, wiec najprawdopodobniej alergia na kurz/srodki chemiczne, jak mowilyscie. Ropka w oku, skoro tylko w jednym i tak szybko przyszla i szybko przeszla, to w wyniku ciala obcego raczej, tudziez sam sie drapnal. Weterynarz stwierdzil, ze to wyglada na zwykle przeciebienie i dostalismy Immunodol Cat, na wzmocnienie odpornosci tabletki. Mam obserwowac, jesli objawy zaczna sie nasilac, to wtedy jeszcze raz przyjsc, bo dopuscil tez taka wersje, choc malo prawdopodoba, ze kociak zostal zaszczepiony w schronisku, jak juz lekki koci katar mial, a teraz objawy sie utrzymuje w malym stopniu. Jestem juz spokojna:) A wlascicieli kolegi Cymona udalo mi sie namowic, zeby jutro z nim poszli:) Dziekuje za pomocne dlonie i rady:)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Zdrowie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Możesz usuwać swoje posty
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin