Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Kastracja
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Zdrowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Beta
Gość






PostWysłany: Czw 18:37, 28 Lut 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Karolino pierwsze symptomy, to mocz zmienia zapach na bardzo nieprzyjemny.Mojemu Teodorowi przetluszczala sie siersc.Nie wiem jak jest z dachowcami,gdyz Cezara ze schroniska wzielismy juz wykastrowanego. Smile
Powrót do góry
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:03, 28 Lut 2013    Temat postu:

Dachowce chcą (wyjątkowo mocno) wyjść na pole, jak wyjdą, robią wyprawy kilkudniowe, mocz śmierdzi, lada moment zaczną znaczyć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:19, 28 Lut 2013    Temat postu:

Oczywiście, nie robię tego Wink Napisałam ogólnie, może zbyt ogólnie, ale zrobiłam tak na przykładzie mojego Puszka. Każdy kot dojrzewa w swoim czasie, tak jak i ludzie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:43, 28 Lut 2013    Temat postu:

Oby mój kot zaczął znaczyć jak najpóźniej.Zbyt mnie ten zabieg stresuje i im dalej do niego,tym lepiej:D

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:27, 01 Mar 2013    Temat postu:

Karolino Julio nic złego w nim nie ma i nie masz się czym denerwować. Myśl sobie że to przecież krótki, kilkunastominutowy zabieg który Franek przejdzie bez problemu Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Pią 13:48, 01 Mar 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Karolciu, opisze Ci z wlasne doswiatczenia.Bylam przerazona kastracja .Jednak to nie jest styrylizacja kotki.To jest bardzo prosty zabieg.Oddalismy Teodora o 9°° rano a odebralismy o 16°°Byl juz calkiem wybudzony.W dom troche zataczal sie, jeszcze po narkozie.Jednak na drugi dzien, kot byl taki jakby nie mial zadnego zabiegu.Byl wesoly ,bawil sie z Cezarem,biegal po domu.Na prawde niepotrzebnie sie mrtwilam. Smile

Ostatnio zmieniony przez Beta dnia Pią 15:03, 01 Mar 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:18, 01 Mar 2013    Temat postu:

Karolino tym bardziej nie masz się czym martwić dlatego że masz tak wspaniałą panią weterynarz.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 17:36, 01 Mar 2013    Temat postu:

Ja się bardziej martwię tym,że może się coś wydarzyć podczas zabiegu,w końcu to narkoza.No ale jeśli badania krwi wyjdą ok,to powinno wszystko pójść gładko.

Kociarko,odebrałaś Teodora o 16 i o której mógł zacząć jeść albo pić? A jak z samym sikaniem po takim zabiegu,kotek w dzień zabiegu sika już normalnie?

KociarkoNaStoDwa,tak wiem,że mam super panią weterynarz,to bardziej strach sam w sobie,no po prostu człowiek się martwi jak o dziecko:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:02, 01 Mar 2013    Temat postu:

Na przykład moja znajoma ma dwa kocury obydwa zniosły kastrację świetnie. Szybko doszły do siebie i szybko zaczęły brykać, zero załatwiania się pod siebie i wymiotów.

Wiem jak można martwic się o kota, Karolina, sama przez to często przechodziłam Wink Chciałam Cię uspokoić wiem jaki to jest stres Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:55, 01 Mar 2013    Temat postu:

Dzięki,dziewczyny:) Oczywiście jak przyjdzie konkretny termin kastracji to wtedy pewnie znów mi się stres udzieli.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Pią 20:19, 01 Mar 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Karolino,jak przyjdzie termin kastracji,to na pewno bedziemy Cie wspierac. Wink
Powrót do góry
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:24, 01 Mar 2013    Temat postu:

Mam nadzieję,że będzie to najwcześniej w 7-8 miesiącu.Na razie Franek zmienia zęby i czytałam,że dobrze jest przemywać wtedy dziąsła jakimiś preparatami zawierającymi chlorheksydynę.Chyba jutro przed południem znów odwiedzę weta bez Franka:D

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anna i kot
Zakocony



Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:02, 09 Mar 2013    Temat postu:

Nie wiem czy dobre miejsce na takie pytanie, ale jak już pisałam w innym wątku, wczoraj wykastrowałam kota. Weterynarz wspominała, żeby pilnować czy kot nie wylizuje sobie ranki, bo jeśli tak to oznacza że go boli i konieczny będzie zastrzyk przeciwbólowy.
Obserwuje go cały czas, jest trochę senny, i co jakiś czas wylizuje sobie okolice rany, samą ranę - nie za dużo, tak normalnie jak przy codziennym myciu. Nie wiem czy to już oznacza że go boli, czy to zwykła higiena|?Jak się zachowywały w tym temacie Wasze koty po kastracji, czy już powinnam się niepokoić?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:18, 09 Mar 2013    Temat postu:

Anno, wydaje mi się, że jeżeli nie liże tej ranki dużo, nie ma sie czym przejmować. Koty instynktownie wylizuja sobie rany.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Sob 17:52, 09 Mar 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Dodam jeszcze,nie pozwol kotu skakacna wysokosci np.na kanape,
Powrót do góry
anna i kot
Zakocony



Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:03, 09 Mar 2013    Temat postu:

Kotek cały czas śpi, ale to dobrze. Pilnuje go żeby nigdzie nie skakał, a w kuwecie był tylko raz, rano. Mam nadzieję że wszystko z nim w porządku i lada chwila dojdzie do siebie, bo teraz taki senny...Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anna i kot
Zakocony



Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:42, 09 Mar 2013    Temat postu:

Kastrowany był po 11. Odebrałam o 16. Był wybudzony, ale taki trochę nieprzytomny, jak pijany. Rano już było ok, bo jadł, zrobił siku, ale przez większość dnia śpi, jest taki ospały, powolny. Chodzi, niby próbował się bawić ale szybko zrezygnował. Może to antybiotyk tak na niego działa, bo rano mu podawałam.
Ale się zastanawiam czy to normalne że koty tak się zachowują po kastracji?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:14, 09 Mar 2013    Temat postu:

Anno, po narkozie i kastracji, koty tak się zachowują. Obserwuj go, w ciągu max 2 dni, powinno takie zachowanie całkowicie przejść.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Sob 23:01, 09 Mar 2013    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Aniu,jezeli jutro kotek tez bedzie osowialy.To jedz z nim do weterynarza.
Powrót do góry
anna i kot
Zakocony



Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:08, 10 Mar 2013    Temat postu:

Dziękuję bardzo wszystkim za odpowiedzi Smile Very Happy
Kotek Najwyraźniej doszedł do siebie, chce się bawić, wręcz się tego domaga, bryka już zadowolony od rana. Popija dużo wody, jak nigdy. Także już jestem spokojna, przypilnuje go jeszcze żeby nie skakał na wysokości no i mam jeszcze antybiotyk na jutro. Ale widzę że wszystko jest ok, kamień z serca Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Zdrowie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 3 z 9

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Możesz usuwać swoje posty
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin