Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Chore uszy kota - świerzb nie mogę wyleczyć POMOCY !!!

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Zdrowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Sob 17:30, 09 Sie 2008    Temat postu: Chore uszy kota - świerzb nie mogę wyleczyć POMOCY !!! Zmień/Usuń ten post

Mam roczną kotkę perską. Kicia ma notorycznego świerzbowca. Od pół roku walczę ze świństwem i nie mogę się go pozbyć !
Co tydzień jestem u weterynarza były minimalne poprawy ale wszystko wraca ze zdwojoną siłą. Kot wygląda okropnie, nie daje się pogłaskać tylko na mnie fuczy.Świerzbowca ma na całej buzi o uszach już nie wspomnę.
Miała smarowane uszy Oridermylem - maścią, dostała 3 razy Advokat, dwa razy Stronhold,w miedzy czasie chyba z 5 rodzai antybiotyków i nic!
Trzy dni temu dostała również Inowektryne w zastrzyku i też żadnej poprawy.Nie wiem co mam robić, już nie mam siły.Czy nie ma sposobu na to świństwo?Kotka jest młoda i śliczna w kolorze beżowym. Chyba będę musiała ją uśpić bo strasznie się męczy....

POMÓŻCIE !!!
Powrót do góry
macavi
Administrator



Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 1438
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:57, 09 Sie 2008    Temat postu:

Matko, to straszne co piszesz! Mój MCO miał kiedyś świerzb w uszach, ale Oridermyl pomógł mu w kilka dni. Sama nie wiem, co można zrobić w tak krytycznym przypadku... Może poszukać innego weta? Jeśli te wszystkie leki nie pomagają, to trzeba szukać głębiej. Mam nadzieję, że da się coś zrobić!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pią 14:52, 26 Wrz 2008    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Boże!! To straszne co napisałaś! Proszę powiedz co z koteczką i jeśli możesz to wklej zdjęcia

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pią 14:53, 26 Wrz 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Pią 15:23, 26 Wrz 2008    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Z Kicią jest już znacznie lepiej. Zmieniłam weterynarza, okazało się ze jest prawdopodobnie uczulona na wołowinę. Miała wtórne zakażenie przez to że się ciągle drapała, leczenie nadal trwa ale już jest lepiej.
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Pią 15:29, 26 Wrz 2008    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

To świetnie! Bardzo mnie uspokoiłaś. Ale jeśli możesz to daj fotki jak była chora, całkiem zdrowa i teraz. PROSZĘ
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Pią 16:59, 26 Wrz 2008    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Niestety nie mogę włożyć tu zdjęć a chętnie bym to zrobiła. Może ty wiesz jak to zrobić?[/img]
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Pią 17:35, 26 Wrz 2008    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

tak wiem jak ale musiała byś te zdjęcia przysłać na mój e-mail który jest w profilu ja wkleję na [link widoczny dla zalogowanych] a wtedy wrzucę na forum ale patiangie zrobiła by to lepiej więc jeśli chcesz to przyślij mi a jak nie to pogadaj z patiangie
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Wto 15:15, 24 Lis 2009    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

W zastrzykach ciekawe czy pomaga...hm. Mi weterynarz kazała tylko przemywać uszy. Próbowałaś może - CROTAMITON ??? po posmarowaniu kota nie swędzi ucho. Jak byłam na wizycie u weterynarza to powiedział że świerzbu już nie ma. a także moje persy je miały. Ciągle czyszczę wacikami te uszka i jest OK:)
Powrót do góry
Basiaaa49
Kotospec



Dołączył: 29 Kwi 2009
Posty: 587
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:22, 24 Lis 2009    Temat postu:

Ja stosowałam krople do uszu - pomogło Very Happy
Są różne specyfiki - maść, krople, tabletki, płyn, zastrzyki itp. - mają ze cel pomagać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Śro 17:35, 25 Lis 2009    Temat postu: Zmień/Usuń ten post Usuń ten post

Kiedy moj kot miał świerzb, weterynarz dał mu takie coś na kark, a potem kazał przemywać uszy takim specjalnym srodkiem (a dokładniej - wsadzać kotu do ucha takie gumowe coś, ktore było przyczepione na tubce z lekiem). I pomogło. Widzę, że Ty, Julio, byłaś u pseudoweterynarza... też spotkałam takiego, tylko że wtedy byłam u niego ze świnką morską, która miała "kaszaka". Pani przyjrzała się temu, powiedziała: "To jest teraz wielkości 10groszówki... należy obserwować i przyjść za 2 tygodnie". Przyszłam za 2 tyg. : "To jest wielkości ziarnka grochu... będziemy obserwować, i proszę przyjść ze zwierzaczkiem za 2 tyg.". Poszłam za 2 tygodnie. "Teraz jest to wielkości monety 1zł. proszę..." itd. Aż trafiłam na 2 weterynarza, który po prostu jej to wycisnął.
Ps. Przepraszam za odbieganie od kociego tematu Smile
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Zdrowie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Możesz usuwać swoje posty
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin