Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Zęby
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Pielęgnacja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:47, 03 Kwi 2013    Temat postu:

Chyba będzie wolał psikanie od wkładania mu palca w pyszczek Wink
Trochę źle się wyraziłam, bo oczywiste jest że mięsem kamienia się nie usunie, można się nim wspomóc no i jak się już kotu mięso daje to przy okazji kroić w paski. O to mi chodziło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:57, 03 Kwi 2013    Temat postu:

Tak,wiem KociarkoNaStoDwa,co miałaś na myśli:)
Niektóre kotki będą jadły surowe mięso w paseczkach,do tego różne przysmaki/chrupki na kamień i nie będą miały większych problemów z jamą ustną,a innym już od małego będzie doskwierać ten problem.
Ja bym wolała nie dawać tych wszystkich specyfików,bo to zawsze kotka stresuje.Mi udaje się kotu zajrzeć do pyszczka tylko wtedy jak jest lekko ospały,w innym wypadku,od razu wyrywa głowę i myśli,że chce się z nim bawićVery Happy
Nawet pani wet powiedziała,że Franek należy do tych niedotykalskich.Owszem,głaskanie,tarmoszenie lubi i nawet w gabinecie dziarsko sobie chodzi,ale gdy tylko się go przytrzyma,żeby zmierzyć temp czy zajrzeć do pysia,to jest afera.Ostatnio Franek tak się najeżył,pokazał baaardzo dziką naturę,że aż się boję,co to będzie podczas pobierania krwi.
Przepraszam za dygresję w temacie.Lekko mnie poniosłoVery Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:19, 03 Kwi 2013    Temat postu:

Nic się nie dzieje Wink
Francio ma charakterek Smile Przynajmniej się z nim nie nudzisz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Śro 23:00, 03 Kwi 2013    Temat postu:

To jest ta roznica miedzy dachowcem a np. Ragdollem.Dachowiec nie da sobie nic narzucic,a taki Rag predzej.
Powrót do góry
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 7:41, 04 Kwi 2013    Temat postu:

Dachowce to indywidualiści, koty z charakterem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Czw 14:20, 04 Kwi 2013    Temat postu:

Niektorym bardzo odpowiada ten inwidualizm koci ,mnie nie koniecznie,dlatego kupilam Ragusia. Wink
Powrót do góry
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:39, 04 Kwi 2013    Temat postu:

Burmański,którego sobie upodobałam,też będzie indywidualistą,także sobie nie odpocznę Very Happy
Ragdollki są śliczne i nawet podoba mi się ich charakter,tyle,że jak usłyszałam,że one nie zostaną same w domu,zawsze muszę jechać z właścicielem wszędzie,to niekoniecznie byłaby to opcja dla mnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:00, 04 Kwi 2013    Temat postu:

Ja uwielbiam dachowce Smile
Jeszcze nigdy nie miałam kota który nie wymagałby szczególnego podejścia - zawsze były to wystraszone, przygarnięte z ulicy lub przybłędy. Większość panicznie bała się na początku każdego dźwięku, z czasem oswajały się z ludźmi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Czw 16:07, 04 Kwi 2013    Temat postu:

Ja tez lubie dachowce,ale bylam juz ta indywidualnoscia Cezara zmeczona ,chcialam cos innego i mam.
Powrót do góry
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:50, 04 Kwi 2013    Temat postu:

Ja jestem rasowego kota po prostu ciekawa.Chcę zobaczyć,jak będzie się dogadywać z dachowcem.No i nie ukrywam,że kot burmański bardzo mi się podoba z wyglądu jak i z charakteru,więc wybrałam takiego osobnika,a nie innego.
Dachowce są nieufne,ale jak już pokochają właściciela,to na zabójSmile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arizona dnia Czw 16:51, 04 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Czw 17:12, 04 Kwi 2013    Temat postu:

Karolino zgadza sie.To jest minus Ragdolli,leca do wszystkich.
Powrót do góry
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 17:20, 04 Kwi 2013    Temat postu:

Ragdolle na pewno są bardziej ułożone,grzeczniejsze niż dachowce,a już na pewno bardziej niż mój Franek:D Kot właśnie bawił się ping pongiem i przebiegł przez stół w pokoju jak torpeda,że strącił wazon i obrusik:D

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 17:43, 04 Kwi 2013    Temat postu:

Szalony kotek Smile Dachowce raczej do obcych nie są nastawione tak jak rasowce, ale są wyjątki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:04, 04 Kwi 2013    Temat postu:

Dachowiec znajomej boi się ludzi,gwałtownie reaguje na ruchy.Jak ktoś nagle wstanie z łóżka albo coś zaskrobie za ścianą to kot już nasłuchuje.Przy obcym nie poleży,dopiero jak zbada teren,da się w miarę przekonać.A Franek sam się pcha do pokoju,jak widzi,że ktoś przyszedł.Wkracza powolutku i dumnie do pokoju,siada i obserwuje.Pewnie chce,żeby go podziwiaćVery Happy A ostatnio jak odwiedziła mnie znajoma,chwilę ją obwąchiwał,a potem dawał się głaskać i nawet zasnął koło jej nóg.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vita-Alexa
Administrator



Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 3168
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:55, 04 Kwi 2013    Temat postu:

Puszek potrafi wskoczyć obcej osobie na plecy.Zawsze przybiega do drzwi jak się wchodzi.Psotka nie jest taka otwarta, ale też nie chowa się nigdzie jak ktoś obcy przychodzi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arizona
Junioradministrator



Dołączył: 01 Lis 2012
Posty: 2270
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:17, 04 Kwi 2013    Temat postu:

Chciałabym to zobaczyćSmile Franek jeszcze nikomu nie wskakiwał na plecy.Jedynie ostatnio zmaltretował mi nieco głowę,bo kiedy szukałam pod szafkami jego piłeczek ping pongowych(nie wiem jak on to robi,ale 4 piłki gdzieś posiałVery Happy) i kucnęłam na podłodze,Franio myślał,że to zabawa i zaczął targać mi włosy i wskoczył na głowęVery Happy

Jak widać,co kotek to inny charakter.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Czw 21:01, 04 Kwi 2013    Temat postu:

Vitus nie wiem czy dobrze zrozumialam.Puszek atakuje obcych? Shocked
Powrót do góry
Vita-Alexa
Administrator



Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 3168
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 7:45, 05 Kwi 2013    Temat postu:

Nie atakuje, po prostu czasem wskakuje jak coś go zaciekawi np kominiarzowi jak sprawdzał kanały wentylacyjne i trzymał w ręku taki przyrząd.
Puszek to miziak wielki, mizia się i łasi do każdego, kładzie się pod nogi, wywala brzuch do góry, rano przychodzi i daje baranki, noski, kładzie się i tak leży.Psotka od 3 lat też zrobiła sie taka miziasta ale tylko w stosunku do domowników.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vita-Alexa dnia Pią 7:47, 05 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beta
Gość






PostWysłany: Pią 12:01, 05 Kwi 2013    Temat postu:

Czyli Puszek to miziasty lobuziak.Och Vitus fajne masz te kotki.Tylko pozazdroscic. Razz
Powrót do góry
KociaraNaStoDwa
Kotospec



Dołączył: 14 Gru 2012
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:35, 05 Kwi 2013    Temat postu:

Misia boi się obcych ale to wina tego że miała okropne dzieciństwo Sad

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Koty- śliczne cudeńka Strona Główna -> Pielęgnacja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin